Mam na imię Gabi.Jestem szaloną, zwariowaną, zakręconą, tajemniczą, nie lubiącą żadnych reguł i zasad( najlepsza zasada to: brak jakichkolwiek zasad) osobą, co nie znaczy, że wcale ich nie mam. Można czegoś nie lubić,a zarazem można to używać.Moje trzy złote zasady :
1. Zero litości.
2. Zero frajerów.
3. Praca, szczerość i żadnych jebanych kompromisów.
Zapewne za jakiś czas dojdą kolejne. Co oprócz tego?
Interesuje się Egiptem, okultyzmem, magią, która naprawdę istnieje, ktoś kto powiedział, że "wiara czyni cuda" był geniuszem i miał racje. Niestety większość ludzi nie wierzy w magię, bo to przecież dziecinada, głupota, itp. Ja mam nieco inne zdanie na ten temat.
Poza tym jestem indywidualistką, podążam własną drogą, nie lubię gdy ktoś mi mówi co mam robić, ale czasami warto posłuchać dobrych rad.Jestem tolerancyjną osobą, nie mam nic przeciwko satanistom, bo tak naprawdę ludzie mylą pojęcia.Jeśli chodzi o subkultury, to sama słucham metalu, hard rocka, czasami death metalu, uwielbiam Behemoth i Mansona.Niestety nie chodzę ubrana jak prawdziwy metalowiec powinien, bo uważam że są do tego odpowiednie okazje, co nie znaczy, że nie jestem wierna swojemu stylowi.
Mój stosunek do religii: każdy niech wierzy w co chce, mi to nie przeszkadza, tego samego również wymagam od innych.Najbardziej wkurza mnie to, że ludzie bardzo często wykorzystują religię jako źródło dochodów i "legalną" fabrykę pieniędzy.Poza tym jakby ktoś nie wiedział religia chrześcijańska pozostawia wiele do życzenia, dla zainteresowanych proponuję forum
www.satan.pl , dowie się na nim ciekawych rzeczy,a nawet zmieni swoje dotychczasowe poglądy.
Stosunek do narkotyków, alkoholu, papierosów: Od razu powiem, że nienawidzę papierosów, ale jak inni chcą się truć, to proszę bardzo.Alkohol? Aktualnie mam 16 lat, więc pije tylko gdy nadarzy się okazja i gdy rodziców nie ma na chacie :)Narkotyki: cóż... uważam, ze substancje psychoaktywne(LSD, marihuana, haszysz) nie uzależniają, ale bardzo przeszkadzają podczas rytuałów. Streszczając według mnie można się uzależnić od wszystkiego. Niektórzy mogą się ze mną nie zgadzać, ale dla mnie wystarczy silna wola by pozbyć się uzależnienia.Nie wszyscy są tacy sprytni i tylko głupcy biorą bo muszą, są używani przez narkotyki, a to narkotyki powinny być używane przez nich.
Cóż, wydaje mi się, że to wszystko, o mnie, co mam zamiar powiedzieć. Zainteresowanych jakimś kontaktem lub rozmową zapraszam na
www.shiroyu.blog4u.pl , niech piszą na mail: gaba1419@wp.pl lub na gg:13353057